GF
Kategoria:

Ból pleców, nadgarstków czy nóg. Mrowienie palców u rąk czy nóg. Skurcze. Chyba każdy motocyklista, zwłaszcza początkujący, przez to od czasu do czasu przechodził. Wystarczy trochę dłuższa podróż i już zaczynają nam doskwierać różne dolegliwości. I nie jest to przypadłość tylko wybranych, sporo osób jeżdżących na dwóch kółkach skarży się na różnego rodzaje bóle.

Nastała późna jesień, za chwilę zima. Przed nami co najmniej 4 miesiące bez jeżdżenia. Tak, wiemy, że niektórzy będą jeździć cały rok, ale to niczego nie zmienia :). Te 4 miesiące można wykorzystać efektywnie, aby w przyszłym sezonie bólu było jak najmniej, a przyjemności z jazdy jak najwięcej.Monika Komenda-Sawicka

Wychodzimy Wam naprzeciw. Poprosiliśmy naszą kursantkę Monikę, aby przygotowała nam zestaw kilku ćwiczeń dla motocyklistów. Ćwiczeń prostych i łatwych, takich, które można wykonać samemu w domu lub w pracy. Nie wymagają żadnego dodatkowego sprzętu, ani dużej ilości czasu. Nie są to ćwiczenia ani kondycyjne ani siłowe. Są to ćwiczenia rozciągająco-rozluźniające zapobiegające często występującym u motocyklistów kontuzjom. Dlatego możecie je wykonywać mając 3 minuty wolnego czasu w pracy lub dłuższymi seriami wieczorem przed snem.

Dlaczego poprosiliśmy akurat Monikę? Ponieważ Monika od 6 lat pracuje na oddziale rehabilitacji neurologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie jako terapeuta zajęciowy. Na co dzień zajmuje się usprawnianiem manualnym i poznawczym pacjentów z uszkodzeniami kręgosłupa, niedowładami i zaburzeniami funkcji poznawczych po udarach. Ponad to Monika jest wykładowcą studium medycznego, na którym prowadzi zajęcia z anatomii, fizjologii, rehabilitacji oraz terapii zajęciowej.

Jak widzicie, ćwiczenia dla Was przygotował nie byle kto, tylko fachowiec znający się na rzeczy.  Ta wiedza jest tym bardziej cenna, iż Monika sama jeżdżąc na motocyklu doskonale zna problemy jeźdźców.  Jak sama o sobie pisze:

„Robię prawo jazdy ma motocykl, bo wszyscy w mojej rodzinie jeździli lub jeżdżą – od dziadka, babci, przez tatę i brata. Wydaje mi się, że mam to we krwi i wiem, że tata byłby ze mnie dumny, że wreszcie do tego dojrzałam. Niestety, nie dożył tej chwili. Czuję, że powinnam to zrobić nie tylko dla siebie, ale też dla niego.”

Ćwiczenia będziemy serwować Wam w małych porcjach w poniedziałki, tak abyście mieli motywację na nadchodzący tydzień.

Oczywiście nie są to ćwiczenia tylko na zimę, w trakcie sezonu również warto je wykonywać :)