fbpx

Opinie naszych kursantów

" Super instruktor, polecam lekcje u Roberta. "
Michal Palka

MotoOES

ul . Kościuszki 54
Kraków 30-114

Tel  +48 12 422 02 66

Poradnik Początkującego Motocyklisty

GF
Odsłony: 1495

Dziś ostatni artykuł z serii „Odzież”. Chcę opowiedzieć Wam o dodatkach. Dodatkach o których często się zapomina a jak to się obecnie mówi, robią robotę. Ich zakup może być kosztowny, jednak w porównaniu do cen pozostałej odzieży jest zdecydowanie niższy. Dziś powiem Wam kilka słów o kominiarce, bieliźnie termoaktywnej i pasie neoprenowym.

 

Gdy już skompletujemy cały sprzęt i zaczynamy jeździć, to nagle odkrywamy że pogoda nie zawsze jest sprzymierzeńcem motocyklisty. Niby słoneczna pogoda, niby ciepło i przyjemnie ale zanum wyjedziemy z miasta i pozwolimy pędowi powietrza nas schłodzić czujemy że pod kurtką płynie po nas jak w saunie. Z drugiej strony gdy robi się chłodno a nie mamy jednoczęściowego kombinezonu poczuć możemy podmuchy powietrza w miejscu łączenia spodni z kurtką. Nasze nerki nie są szczęśliwe. Dlatego dobrze jest wygospodarować jeszcze 200-300 pln aby zakupić sobie dodatki z dzisiejszej opowieści. Wręcz dobrze jest je zakupić jeszcze przed rozpoczęciem kursu. Docenicie je gdy przyjdzie Wam ćwiczyć przez 2 godziny slalom wolny w 35 stopniowym upale.

 

Kominiarka

Dość powszechna wśród motocyklistów, choć wciąż spora grupa uważa, że jej nie potrzebują. Sprawdźmy zatem zalety kominiarek:

- Termoregulacja – jednym z podstawowych zadań kominiarek, jest utrzymywanie optymalnej temperatury przy skórze głowy. Dzięki temu później odczuwamy zmęczenie spowodowane przegrzaniem głowy. Termoregulacja odbywa się to poprzez odprowadzanie nadmiaru potu w postaci pary wodnej. Pomaga to również wykorzystać w pełni wentylację kasku bowiem łatwiej jest wywiać parę wodną niż skroploną wodę. W chłodniejsze dni, koniarka spełnia funkcję dodatkowej warstwy izolacyjnej, a pamiętać trzeba że twarz, palce i kolana to miejsca narażone najbardziej na wychłodzenie w czasie jazdy jednośladami.

- Higiena – Dobra kominiarka, to taka która między innymi wyposażona została w jony srebra. Jony te zapobiegają namnażaniu się bakterii odpowiedzialnych za brzydki zapach przepocenia. Korzystając z kominiarki, będziemy rzadziej prać wyściółkę kasku.

- Wygoda – osobiście jestem posiadaczem dość odstających uszu, co przekłada się na kłopoty z zakładaniem kasku i dłuższą jazdą. Zawsze gdzieś mi się te małżowiny zawiną i będą uciskać. Kominiarka pozwoliła mi zniwelować ten efekt. Uszy przylegają ciasno do głowy, kask się wsuwa i zsuwa gładko, a w czasie jazdy nic mnie nie uwiera.

 

O czym trzeba pamiętać. Kupując kominiarkę, warto zwrócić uwagę aby była ona wyposażona we wspomniane już jony srebra. Po drugie należy pamiętać o tym, że istnieje wiele różnych kominiarek, są cieńsze i grubsze. Dlatego warto znowu mieć dwie. Cienką na lato i grubszą na jesień, tylko wtedy będą prawidłowo regulowały temperaturę. I ostatnia rzecz, kominiarka powinna być termoaktywna, to znaczy być wykonana w technologii pozwalającej odprowadzać pot w postaci pary wodnej utrzymując jednocześnie skórę suchą. Nie każdy kawałek szmaty nazywany kominiarką, będzie spełniał ten warunek

 

I ostania informacja, przeznaczona dla naszych przyszłych kursantów. Zgodnie z zasadami Ośrodka, wypożyczamy nasze kaski na czas szkolenia tylko osobom posiadającym kominiarki. Ze względów higienicznych. Wyobraźcie sobie 12 godzin szkolenia w upale, 6 spoconych głów. Chcielibyście założyć taki kask pod koniec dnia na swoją głowę? Z cudzym potem, bakteriami i ewentualnymi chorobami skórnymi?

 

Bielizna termoaktywna

Czym jest termoaktywność, opowiedziałem pokrótce przy kominiarce. Jest to odprowadzanie nadmiaru ciepła w postaci pary wodnej z dala od naszego ciała. Takie też jest zadanie bielizny termoaktywnej. Dba o to, aby nasze ciało mogło utrzymywać temperaturę jak najbardziej zbliżoną do naszego optymalnego 36 i 6. Nie będę się tutaj rozpisywał na temat budowy ani działania takiej tkaniny, łatwo sobie te informacje wygooglać. Należy pamiętać o tym, że aby bielizna taka działała zapewniając nam komfort musi być obcisła i ściśle przylegać do ciała. Warto zwrócić na to uwagę podczas przymiarki. W przeciwnym razie pot będzie się skraplał na skórze i nie będzie odprowadzany dalej. Zadaniem takiej bielizny jest dbanie o to aby skóra była sucha. Naprawdę jest to nieprzyjemne uczucie gdy bawełniany podkoszulek nasiąknął do granic możliwości i przykleja się do ciała, dodatkowo w tym momencie praktycznie utraciliśmy zdolność dalszego odprowadzania ciepła z organizmu. A zdjęcie kurtki w chłodniejszy i wietrzniejszy dzień gdy jesteśmy przepoceni? Choroba murowana. A skoro już przy odzieży zewnętrznej jesteśmy, to pamiętajmy, że wszelkie systemy wentylacji, tak jak w kasku, będą działały skuteczniej gdy będą miały wentylować parę wodną a nie przemoknięte podkoszulki.

Jeżeli już wydaliśmy kupę kasy na ciuchy z Gore-texem to bielizna termoaktywna jest po prostu konieczna i obowiązkowa. Memebrana Gore lub inne tego typu, po prostu nie poradzą sobie z odprowadzaniem wody.

Również pamiętajmy o tym, że istnieją bielizny o różnej grubości, przystosowane do różnych temperatur zewnątrznych.

Osobiście kilka lat temu zakupiłem termoaktywnego longsleeva w Lidlu za jakieś śmieszne pieniądze. Na następny dzień żałowałem że nie kupiłem od razu kilku sztuk, bo rozeszły się błyskawicznie. Od tego czasu wypatruję bezskutecznie tego asortymentu ponieważ obecnie nie wyobrażam sobie wyjazdu na moto bez tej bluzy. Działa fenomenalnie.

 

Pas neoprenowy

Pasy neoprenowe najczęściej kojarzą nam się z odchudzaniem lub wyszczuplaniem. Jest to prawda, proces chudnięcia odbywa się poprzez podniesienie temperatury miejscowo w celu redukcji tkanki tłuszczowej. I właśnie o to podniesienie temperatury mi chodzi. Jeżdżąc na motocyklu nie mając jednoczęściowego kombinezonu jesteśmy narażeni podwiewanie okolicach nerek. Co prawda dobre kurtki i spodnie mają możliwość spięcia ze sobą, ale mało osób z tego korzysta, chociażby dlatego że kupujemy kurtki i spodnie różnych firm i już mogą do siebie zamki nie pasować. O tym, że należy o nerki dbać, dowiadujemy się najczęściej gdy jest już za późno. Trzeba jednak pamiętać o tym, że wychłodzenie  i przeziębienie nerek może doprowadzić do poważnych komplikacji i to często odsuniętych w czasie. Za nasze błędy przyjdzie nam zapłacić za 5 czy 10 lat, gdy będzie już, jak to mówią, „po ptokach”. Do wychłodzenia najczęściej dochodzi oczywiście w chłodniejsze dni, ale wcale tak być nie musi. Wystarczy duża różnica temperatur, np. przegrzane ciało i chwilowy powiew chłodniejszego powietrza. I już wieczorem nasze korzonki będą ostro protestowały przed kontynuacją podróży następnego dnia.

 

 

Dzisiaj krótko, bo i też temat niezbyt rozległy. Tym artykułem kończę cykl odzieżowy. Za tydzień zrobimy, duży krok na przód i zastanowimy się jak wybrać pierwszy motocykl.

 

LwG

Grzegorz Urso Branco Fita

Copyright © 2020, MotoOES. All Rights Reserved.

Na naszej stronie używamy plików cookie w celu dostarczenia najlepszych treści oraz ułatwienia kontaktu z naszymi klientami. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na ich używanie.
Ok